Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Kwartalnik Biłgorajski nr. 1 (październik 2000)
Kolegium UMCS w Biłgoraju
Minął zaledwie rok od upublicznienia tej myśli. Minął zaledwie rok od pierwszej rozmowy w sprawie wyższej uczelni w Biłgoraju, jaką w dniu 28 września 1999 r. przeprowadzili w Lublinie z prorektorem UMCS prof. Janem Pomorskim biłgorajscy inicjatorzy: Zygmunt Dechnik, Stefan Oleszczak i Marian Klecha. Minął zaledwie rok i oto uniwersytet w Biłgoraju staje się faktem!

Było to możliwe dzięki dwóm, wzajemnie się uzupełniającym działaniom: władz biłgorajskich i władz UMCS.

O działaniach władz biłgorajskich mówią:
Zygmunt Dechnik przewodniczący Rady Powiatu, w ostatnich miesiącach pełnomocnik UMCS ds. organizacji Kolegium w Biłgoraju:
- Naszym zadaniem było przygotowanie bazy dla potrzeb wyższej uczelni w Biłgoraju. Właściwym obiektem dla UMCS okazał się budynek przy ul. Wira- Bartoszewskiego 10, mieszczący wcześniej internat Liceum Ogólnokształcącego. Zobowiązaliśmy się wobec władz UMCS do przekazania uniwersytetowi tego budynku wraz z działką w postaci darowizny oraz do przeprowadzenia w nim niezbędnych prac remontowo-adaptacyjnych. W tym samym dniu, w którym podpisano akt darowizny na rzecz UMCS tj. 6 czerwca br, powstała Społeczna Rada Patronacka Kolegium UMCS w Biłgoraju. W jej skład weszli - w myśl propozycji członków Grupy Inicjatywnej - ludzie znani w regionie biłgorajskim, cieszący się społecznym autorytetem, aktywni na niwie zawodowej i społecznej, dający gwarancję pracy na rzecz biłgorajskiej uczelni. Przewodniczącym Rudy został znany biłgorajanin dr .hab. Jerzy Markiewicz, prawnik i historyk. Wspólnie z Radą zwróciliśmy się do , firm i mieszkańców powiatu o, finansowe wsparcie wielkiej idei, jaką jest państwowa wyższa uczelnia w Biłgoraju. Odzew był natychmiastowy i często wręcz wzruszający. Oprócz, finansowych deklaracji wielkich firm biłgorajskich i lubelskich otrzymaliśmy także dary od pojedynczych osób, nieznanych dotąd z jakiejkolwiek działalności publicznej. Cieszy, że historyczna inicjatywa zapewnienia szansy zdobycia wyższego wykształcenia przez młodzież naszego powiatu, która często z powodów. finansowych nie byłaby wstanie kształcić się poza miejscem swojego zamieszkania, tak bardzo zjednoczyła nasze społeczeństwo.

Czesław Małyszek - starosta biłgorajski:
- Uznaliśmy, że uniwersytet w Biłgoraju to szansa przyspieszenia rozwoju gospodarczego Ziemi Biłgorajskiej, a tym samym podwyższenia poziomu życia naszej społeczności, że to nasza przepustka do XXI wieku. Stąd konkretne, materialne wsparcie idei przez władze powiatu. Przekazaliśmy więc na rzecz UMCS nieruchomość przy ul. Wira Bartoszewskiego 10 o powierzchni 0, 68 ha wraz z budynkiem dawnego internatu LO. Wartość tej darowizny - około 2 mln zł. Zobowiązaliśmy się też - i zrealizowaliśmy tę deklarację - do przekazaniu na rzecz tworzącego się Kolegium UMCS po 1 złotówce od każdego mieszkańca powiatu - łącznie 107 tys. zł, Także . finansowe deklaracje gmin naszego powiatu wskazują, że idea uniwersytetu w Biłgoraju ma poparcie władz samorządowych i społeczeństwa naszego powiatu.

Stefan Oleszczak - burmistrz Biłgoraja:
- Często słyszę pytanie - co Biłgoraj będzie miał z Kolegium UMCS.~ Otóż będzie miał dużo. Uniwersytet to istotny czynnik miasto- i kulturotwórczy. Pojawią się w Biłgoraju naukowcy i studenci, a to oznacza nową jakość życia społecznego. Uniwersytet w Biłgoraju to awans miasta i promocja Biłgoraja. Władze miasta podjęły więc zobowiązania - i wywiązały się z nich - na rzecz tworzącej się uczelni. Zakupiliśmy kosztem 200 tys. zł wyposażenie pracowni komputerowej dla potrzeb studentów informatyki. Zapewniliśmy mieszkania 4 rodzinom dotychczas zamieszkującym w budynku byłego internatu, które trzeba było przekwaterować, by udostępnić obiekt UMCS.

Podsumujmy to, co społeczeństwo uczyniło na rzecz powstającej w Biłgoraju uczelni. Oprócz wspomnianego wyżej udziału Starostwa i władz miejskich finansowej pomocy udzieliły gminy: Tarnogród - 25 tys. zł, Księżpol - 20 tys. zł, Łukowa, Biłgoraj i Obsza - po 10 tys. zł, Biszcza - 5 tys. zł,. Potok Górny - 3 210 zł. Pozostałe gminy obiecują wpłaty w najbliższych miesiącach. Ponadto radni Rady Powiatu na ostatniej sesji (29 września 2000 r.) wpłacili łącznie 5 tys. zł ze swoich diet: Tadeusz Białas, Jan Brodziak, Paweł Aleksander Flor, Józef Głowala, Jadwiga Gołębiowska, Stanisław Gontarz, Kazimierz Kulanin, Michał Kutyła, Jan Nakonieczny, Wiesław Nieścior, Adam Antoni Olszta, Wiesław Różyński, Edward Wierzbowski i Feliks Wryszcz - po 100 zł; Władysław Sitarz i Tadeusz Tujaka - po 150 zł; Marian Mazurek, Jan Mielnik i Mirosław Pawłowski - po 200 zł; Aleksander Bełżek, Alfred Sobótka - po 300 zł; Marian Kurzyna - 400 zł; Ryszard Bil i Czesław Małyszek - po 500 zł; Zygmunt Dechnik - 700 zł.

53,5 tys. zł wpłaciła "Ambra" , "Black Red White" deklaruje wyposażenie w swoje meble pomieszczeń administracyjnych i sypialnych w Kolegium, ponad 27 tys. zł to wartość wsparcia producenta drzwi "Pol- Skone" z Lublina, w tym część w wyrobach, a część w gotówce. Wyrobami o wartości 34 tys. zł obdarował Kolegium "Montex" - znana firma z Lublina, a firma PPHU Jana Piłata z Tarnogrodu - pościelą o wartości 9 tys. zŁ 6,1 tys. zł to łączna wartość wkładu biłgorajskiej "Mewy". 1 tys. zł to wartość finansowego wsparcia firmy "Pumis" z Biłgoraja, a 1,2 tys. zł - firmy "Probet" z Zawady. 500 zł wpłaciła na konto Kolegium Urszula Bełżek właścicielka sklepu "Erika" z Biłgoraja. 5 tys. zł prcekazało PPKS z Biłgoraja, a 2 tys. zł - Jan Kapka, producent siatek metalowych z Majdanu Starego. Wartość materiałów i robocizny Zarządu Dróg Powiatowych wyniosła 4 tys. zł. Firmy: "Cornaxpol" i "Apis" z Biłgoraja oraz "Lutex" z Korczowa przekazały na konto tworzącej się uczelni po 1 tys. zł. Taką samą kwotę wpłacili mieszkańcy Biłgoraja: S. i M. Grodziccy oraz Maria Kowal, zaś Anna Iskra 500 zł. Po 500 zł wpłaciły firmy: Zamojska Korporacja Energetyczna, "Fructofis" z Lublina oraz Handlowa Spółdzielnia Pracy "SCh" z Biłgoraja, 300 zł - GS Tereszpol a 200 zł "Temar" z Biłgoraja. 50 zł każdego miesiąca przekazuje pan Henryk Wlaź - zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Biłgoraju. Zespół Szkół Leśnych podarował zestaw komputerowy z drukarką, zaś LO im. ONZ, Zespół Szkół Leśnych i Szkoła Podstawowa nr 1 udzieliły pomocy w sprzątaniu budynku Kolegium. Władze miasta wsparły prace drogowe przy budynku Kolegium, wykonywane przez firmę "Atos" z Biłgoraja. Swój wkład wniosły także firmy: "Bako", "Megakom" i "Helvetica".

- Wszystkim osobom prywatnym, firmom, władzom samorządowym, mówię za tę pomoc serdeczne dziękuję. - stwierdza starosta Czesław Małyszek.

O działaniach władz UMCS mówił na konferencji prasowej w dniu 28 września w Biłgoraju rektor tej uczelni prof. dr hab. Marian Harasimiuk:
- Dlaczego UMCS tworzy Kolegium akurat w Biłgoraju? Dlatego, że przyjęliśmy nową strategię obecności uczelni w regionie: uczelni-matki otoczonej jednostkami o niższej randze. Startowaliśmy z Kolegium Licencjackim w Białej Podlaskiej, Biłgoraj jest drugim elementem tej sieci edukacyjnej. Zamierzamy jeszcze utworzyć kolegium w Chełmie i Kolegium Artystyczne w Kazimierzu Dolnym. Jednocześnie KUL zorganizował swą filię w Tomaszowie Lubelskim i tworzy nową w Łukowie. W ten sposób wszystkie dawne miasta wojewódzkie i większe miasta powiatowe w województwie objęte zostaną siecią wyższych uczelni. To działanie nie jest przypadkowe, wynika także ze strategii rozwoju województwa. Oba uniwersytety lubelskie postawiły sobie za cel przyspieszenie edukacji społeczeństwa naszego województwa.

Jest to także szansa ożywienia życia nowych ośrodków akademickich, bowiem na całym świecie uniwersyteckie ośrodki są także ośrodkami miastotwórczymi. Studenci to społeczność bardzo kreatywna i szybko zmieniająca oblicze miasta i powiatu. Tworząc sieć przyspieszamy też restrukturyzację zatrudnienia w lubelskim rolnictwie - w kolegiach młodzież wiejska otrzymuje szansę zdobycia wykształcenia pozarolniczego z uzyskania pracy innej niż na roli.

Chciałbym też stwierdzić, że lokowanie kolegiów uniwersyteckich w tzw. terenie to nasza pomoc dla tej młodzieży, która z przyczyn , finansowych nie może podjąć studiów w Lublinie. Skoro młodzież nie może dojechać do Lublina, to uniwersytet przychodzi do niej tutaj, w Biłgoraju. Nie byłoby to możliwe bez doskonałej współpracy z władzami powiatu i miasta. Wsparcie finansowe i pomoc w sprawach prawnych odbieramy jako coś wyjątkowego i dla nas bardzo ważnego. W zamian, poprzez Kolegium, UMCS angażuje się w życie miasta. Przychodzimy tu nie tylko z działalnością naukową, ale i z kulturalną. Już wkrótce mieszkańcy Biłgoraja będą mogli uczestniczyć w kulturalnej ofercie UMCS, pojawią się tu także studenckie zespoły artystyczne.

6 października 2000 roku będę miał przyjemność osobiście dokonać immatrykulacji studentów w Biłgoraju.

Z chwilą otrzymania indeksów i legitymacji staną się oni pełnoprawnymi studentami UMCS Kolegium Licencjackiego w Biłgoraju.

Not. Stanisław Jadczak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: