Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Historia
Dzieje Biłgoraja

Adam Gorajski - założyciel miasta

Od końca XIV w. okolice Biłgoraja, jak wspomniano, znajdowały się w rękach potomków Dymitra z Goraja i jego brata Iwona. Jednym z nich był najmłodszy syn Jana Gorajskiego i Anny z Osmólskich - Adam. Niestety, nie znamy daty jego urodzin. Wykształcony i majętny, a także energiczny, należał do czołówki światłych ludzi swojej epoki.

Wczesną młodość spędził Gorajski na dworze Jana Tarnowskiego, po czym służył w wojsku w randze rotmistrza. O jego edukacji wiemy tylko tyle, że w latach 1579- 1584, przebywając wraz z bratem Piotrem na peregrynacji zagranicznej, odwiedził Bazyleję, gdzie mieszkał przez dwa lata, oraz Wittenbergę. W czasie podróży nawiązał kontakty z uczonymi szwajcarskimi, wydatnie wzbogacił także swoją wiedzę.

Założyciel Biłgoraja żywo interesował się sprawami religijnymi. Od młodości należał do najaktywniejszych działaczy kalwińskich. Można chyba zaryzykować tezę, iż po śmierci kasztelana lubelskiego Stanisława Słupeckiego w 1575 przejął Gorajski funkcję przywódcy kalwinów lubelskich. Wcześniej, w roku 1570, użyczył własnej kamienicy w Lublinie na zorganizowanie zboru kalwińskiego. Działalność swoją rozpoczął szczególnie po roku 1581, kiedy został wybrany seniorem dystryktu. Brał udział we wszystkich kolejnych synodach lubelskich, wizytował zbory i czuwał nad ich finansami. W roku 1589 wystąpił w obronie rektora ariańskiej szkoły w Lewartowie - Wojciecha z Kalisza, który został przez jezuitów lubelskich uznany za autora pamfletu Equitis Poloni in Jesuitas actio prima, w związku z czym rozwinęli oni przeciwko kaliszaninowi wielką akcję propagandową. Doszło nawet do pobicia go przez uczniów kolegium jezuickiego w Lublinie. Wówczas to Adam Gorajski wraz z poszkodowanym odwiedził rektora kolegium lubelskiego, Marcina Łaszcza, w celu wykazania bezpodstawności tych oskarżeń oraz żądając zaprzestania akcji represyjnej. Świadczy to o wybitnej roli osadźcy Biłgoraja wśród różnowierców oraz o jego dużym autorytecie publicznym.

W latach dziewięćdziesiątych Adam Gorajski zaangażował się bardzo mocno w sprawę wspólnego porozumienia z kościołem prawosławnym. W tym celu był delegowany przez synod toruński w roku 1595 do księdza Konstantego Ostrogskiego, aby rozważyć możliwość wspólnego zjazdu teologów kalwińskich i prawosławnych. Doszedł on do skutku w Wilnie w roku 1599. Gorajski został wówczas wybrany jednym z członków komisji mającej rozpatrzyć warunki ugody.

Współwyznawców swoich popierał właściciel Biłgoraja również w swoich dobrach. Obok zboru, który zorganizował i hojnie zaopatrzył po lokalizacji miasta, odebrał katolikom kościół w Radzięcinie i przeznaczył go na drugi zbór, a przed rokiem 1595 zorganizował kolejny zbór w nowo osadzonej wsi Rzeczyce.

Jako człowiek wykształcony wiele uwagi poświęcał Adam Gorajski sprawom kultury. Zostało to docenione przez ówczesnych pisarzy, o czym świadczą liczne dedykacje dzieł wydawanych zarówno w kraju, jak i za granicą. Poświęcili mu swe utwory Erazm Gliczner, Antoni Lemke oraz serdeczny przyjaciel fundatora Biłgoraja, mieszczanin i rajca lubelski, Sebastian Klonowic. Dedykował on Adamowi Gorajskiemu dwa utwory: Victoria Deorum, gdzie przypisał mu liczne zalety, oraz poemat Goraidos liber unicus w całości omawiający dzieje rodu Gorajskich. Jest to swoisty penegiryk, akcentujący starożytność i zasługi Gorajskich w dziejach Polski oraz - co szczególnie zasługuje na uwagę - ich prawa do Goraja. Już w dedykacji Klonowic stwierdził, że Adam Gorajski jest właścicielem "rozległych dóbr nabytych prawnie". W dalszej części zaś wychwala piękno i dostojność gniazda rodowego Gorajskich, w związku z czym nasuwa się spostrzeżenie, iż Goraidos mógł być napisany z inspiracji Adama Gorajskiego, który w latach powstania poematu (1587-1592) wyraźnie dążył do odbudowy świetności rodu. Być może panegiryk Klonowica miał służyć jako swoista podbudowa tych poczynań, uzasadniając zarazem historycznie pretensje do Goraja.

Stosunkowo słabiej znamy działalność polityczną Adama Gorajskiego. Sprawę utrudnia m.in. występowanie na arenie politycznej równocześnie z nim drugiego z nim drugiego Adama Gorajskiego, podkomorzego lubelskiego, który był stryjem fundatora Biłgoraja. Niejednokrotnie w literaturze mylono ich, przypisywano jednemu zasługi drugiego zwłaszcza gdy występowało w źródłach nazwisko, bez tytułu. Trzeba zaznaczyć, że w większości takich wypadków chodziło o Adama młodszego, który nie sprawował żadnego urzędu ziemskiego, co wynikało chyba z jego przekonań religijnych.

Po okresie służby wojskowej pojawił się fundator Biłgoraja na forum sejmowym w czasie bezkrólewia po ucieczce króla Henryka. Wysłano go wówczas na Podole dla ochrony granicy przed Tatarami. Następnie brał udział w elekcji Stefana Batorego. Żywiej zaangażował się Gorajski w sprawy województwa po powrocie z peregrynacji zagranicznej. Posłował wówczas na sejmy, był deputatem na Trybunał Koronny, pełnił funkcję marszałka sejmiku. Można go więc zaliczyć do czołówki działaczy parlamentarnych województwa lubelskiego.

Doceniając zaangażowanie Adama Gorajskiego w sprawy województwa, szlachta lubelska na sejmiku przedsejmowym w roku 1584 wystosowała prośbę do króla Stefana Batorego, aby wynagrodził jego zasługi. Wspomina o nich także narracja dokumentu lokacyjnego Biłgoraja. Śmierć króla uniemożliwiła zapewne realizację postulatu szlachty lubelskiej, zaś jego następca nie kwapił się do nagrodzenia kalwina i z tego powodu, że od początku lat dziewięćdziesiątych XVI w. związał się Gorajski ze stronnictwem opozycyjnym. Przemawiał wówczas na sejmach w duchu przeciwnym Zygmuntowi III, podpisał także w roku 1591 protestację przeciwko austrofilskiej polityce króla.

Związany z ugrupowaniem zamojszczyków Gorajski wziął udział w zjeździe lubelskim 9 kwietnia 1592 r., gdzie wybrano go w skład deputacji mającej przedstawić królowi postulaty zgromadzonej szlachty. Odmowa Zygmunta III zniechęciła Gorajskiego do działalności politycznej. Spory graniczne z Janem Zamoyskim, narastające od momentu wykupienia Biłgoraja przez kanclerza, odsunęły go także od opozycji. Pod koniec życia poświęcił się więc działalności gospodarczej, całą energię angażując w obronę włości biłgorajskiej przed próbami zagarnięcia jej przez Jana Zamoyskiego. Umarł w początku roku 1602, pozostawiając dwoje dzieci, jakie miał z Katarzyną ze Słupeckich: córkę Teofilę, wydaną za podkomorzego kijowskiego Samuela Hornostaja, oraz syna Zbigniewa, który odziedziczył po ojcu dobra we włości radzięckiej, a także Biłgoraj.

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: