Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Historia
Dzieje Biłgoraja

Kultura i oświata

W dziejach kultury Biłgoraja w okresie staropolskim można wyróżnić dwie fazy, Pierwsza kończy się mniej więcej w latach sześćdziesiątych XVII w., kiedy to miasto przestało być ważnym ośrodkiem polskiej reformacji, której gorącymi zwolennikami byli pierwsi właściciele Biłgoraja - Gorajscy. Faza druga charakteryzuje się wzrostem roli parafii katolickiej, wokół niej koncentrują się bowiem główne elementy składowe kultury mieszczan biłgorajskich.

Fundator Biłgoraja, jego brat Piotr oraz syn Zbigniew należeli do najwybitniejszych przedstawicieli kalwinizmu polskiego. Szczególnie wybitną postacią był Zbigniew Gorajski, który w swojej działalności polityczno- religijnej odznaczał się ogromną tolerancją. Pozwolił mianowicie na zorganizowanie w Biłgoraju, obok istniejącego tam zboru kalwińskiego, parafii unickiej oraz synagogi żydowskiej. Według nie potwierdzonych źródłowo danych istniała również na terenie miasta od roku 1604 kaplica katolicka, która była centrum kultowym tego wyznania. Gorajski namawiał zaś mieszczan biłgorajskich do współpracy dla pożytku dla ich samych i ich miasta. Najpełniej dał temu wyraz w statucie cechu kuśnierskiego, gdzie czytamy, że "Cechmistrze bez braku w Religiej mają być obierani, byle jeno dobrzy ludzie beli i do tego [sprawowania urzędu] sposobni. Toż się ma rozumieć o mistrzach i tych, którzy do cechu przystępują, aby dla różności wiary nie byli odrzucani".

Omawiając obowiązki religijne nowego cechu. Pisał: "[...] w porządkach kościelnego nabożeństwa pozwalam jem, aby sami między sobą porządek uczynili, tak jednak, aby różnej wiary będącego w cechu nie przymuszano do żadnych obrzędów, których wedle religii swojej nie zażywa, ani do podatków na te obrzędy różne od jego wiary, oprócz tego co na proch i kule do cechu i insze temu podobne rzeczy wszyscy się składają, albo też żeby do swego nabożeństwa kościoła chciał to obrócić".

Głównym centrum życia religijnego był w tym czasie zbór kalwiński, który znajdował się najprawdopodobniej w tym miejscu, gdzie dzisiaj stoi kościół parafialny. Ministrami (duchownymi) byli tu m.in.: Piotr Militius (przed 1614- 1617), Marcin Crocinius (1617), Jan Węgierski (1622), Paweł Otrębski (1623), Jan Dąbski (1627), Jan Grzybowski (1634- 1641), Daniel Robonius (1641- 1649), Samuel Decanus (1649- 1650). Najwybitniejszą postacią wśród nich był niewątpliwie Jan Grzybowski, wieloletni senator dystryktu lubelskiego oraz delegat kalwinów na wspólny z arianami synod w Krasnobrodzie (25 IX 1638 r.), celem zawarcia unii politycznej.

Zbór biłgorajski był często wzmiankowany w aktach synodalnych końca XVI i w pierwszej połowie XVII w. Obok desygnowania do Biłgoraja duchownych synody i konwencje kalwińskie rozpatrywały sprawy ich uposażenia oraz dyscypliny wykonywania obowiązków duszpasterskich. Szczególnie pod koniec życia Zbigniewa Gorajskiego wzrastają skargi na zbyt małe "opatrzenie zboru biłgorajskiego". Brak funduszów być może utrudniał znalezienie odpowiedniego kandydata na ministra, o czym radził synod dystryktowy w Bełżycach w roku 1653.

Wybitne miejsce Biłgoraja wśród innych ośrodków reformacyjnych wyznaczały także odbywane tutaj synody i konwokacje kalwińskie. Pierwszy z nich odbył się w roku 1630, następne zaś w latach: 1633, 1638, 1639, 1640, 1642, 1645, 1649, 1654. Jak wynika z zestawienia dat, zjazdy współwyznawców właścicieli Biłgoraja odbywały się tutaj częściej niż przewidywała to decyzja synodu kockiego z roku 1629, w myśl której kolejne synody miały obradować "w Biłgoraju roku jednego, w Bełżycach roku drugiego, w Kocku trzeciego". W roku 1644 na synodzie w Kocku rozpatrywano możliwość przeniesienia do Biłgoraja generalnego gimnazjum kalwińskiego z Bełżyc. Stwierdzono przy tym, że "Zb. Gorajski chętnie nie tylko miejsca, ale i inszych commodiates, ile by mogło być, użyczyć deklarował się".

Przy zborze kalwińskim w Biłgoraju istniała stojąca na wysokim poziomie szkoła. Prowadzili ją nauczyciele rekrutujący się z katechistów lub alumnów przygotowujących się do funkcji duchownego. Była ona utrzymywana z dochodów zboru i dostępna dla wszystkich. Program nauczania był tu zapewne podobny do programu szeregu zakładów oświatowych przy innych zborach. Stosunkowo dużo informacji o tej szkole zawdzięczamy aktom synodalnym. Dowiadujemy się więc, iż w roku 1606 synod bełżycki skierował do Biłgoraja katechistę Wojciecha Czechowica (do 1610), po nim Andrzeja Jezierskiego (1610- 1611), zaś w roku 1630, na prośbę Gorajskiego, synod biłgorajski powołał na nauczyciela w miejscowej szkole Jakuba Marcellusa. W latach następnych pracowali tutaj katechiści Tomasz Galarita, Piotr Raniszewski, Samuel Decan oraz alumn Mikołaj Szabski. W połowie XVII w. szkoła wraz z całym zborem przeżywała kryzys. Wydaje się, iż później nigdy nie wróciła już do świetności z czasów Zbigniewa Gorajskiego.

Wojny połowy XVII w. podkopały fundusze zboru i szkoły. Bezskutecznie upominał się o nie u Teodora Gorajskiego synod radzięcki z roku 1661. Po przejściu Biłgoraja w ręce Teofili i Władysława Rejów działalność kalwinów osłabła. Nie mogli oni bowiem liczyć na poparcie właściciela, który w latach 1655- 1657 przeszedł na katolicyzm. Dlatego też potwierdzając ordynację Zbigniewa Gorajskiego, w roku 1665, zmienił Rej punkt o obowiązku dostarczania drzewa ministrowi zboru: "W tym zaś punkcie księdzu ewangelickiej religiej, jako byli powinni mieszczanie raz do roku każdy z nich przywieźć furę drzew, mieć chcemy, aby tę furę drew gospodarze z miasta na potrzebę do dworu naszego albo tam. Gdzie obrócimy, przywozili i dosyć czynili w każdym roku". Zmiana ta była spowodowana, jak się wydaje, przede wszystkim dezorganizacją zboru lub nawet jego upadkiem.

Drugą połowę XVII w. cechuje wzrost roli czynnika religijnego w kulturze polskiej. W Biłgoraju po upadku zboru kalwińskiego życie religijne skupiało się wokół utworzonej pod koniec XVII w. parafii. Początkowo prawdopodobnie funkcjonowała ona przy kaplicy znajdującej się na terenie miasta, następnie z inicjatywy podkanclerzego Szczuki w latach 1703- 1704 wybudowano w Biłgoraju kościół drewniany. Przez cały osiemnasty wiek będzie on - wraz z bractwami religijnymi, szpitalem ubogich oraz szkołą parafialną - głównym ośrodkiem życia religijnego i kulturalnego.

Syn podkanclerzego Szczuki Marcin Leopold 30 sierpnia 1726 r. uporządkował dochody parafii biłgorajskiej i ustanowił nowy tryb świadczeń poddanych na rzecz proboszcza. Parafią zarządzał wówczas ks. Jan Mroczkowski, który w połowie lat trzydziestych podjął inicjatywę budowy kościoła murowanego. Jednocześnie czynił zabiegi o utworzenie jurydyki plebańskiej, co mu się udało.

Po śmierci ks. Mroczkowskiego w roku 1764 jego funkcję objął ks. Andrzej Szejdowski, który kierował parafią do roku 1773. Kolejnym proboszczem był ks. Andrzej Gładziński (do 1786), a po jego śmierci powołano na to stanowisko poprzedniego prepozyta szpitala oraz prebendarza Bractwa Św. Trójcy, ks. Łukasza Błazuckiego.

Stosunkowo duża liczba duchownych przebywających w Biłgoraju (proboszcz, od 1765 r. wikary, prebendarz bractwa) oraz innych osób związanych z działalnością kulturalną (organista, rektor szkoły) czyniła z jurydyki plebańskiej ośrodek życia kulturalnego. Parafia dysponowała ponadto licznym księgozbiorem, który w roku 1793 liczył 32 tomy.

Ożywienie życia kulturalnego w parafii wiązało się z utworzeniem Bractwa Św. Trójcy, które powstało z inicjatywy ks. Mroczkowskiego z roku 1741. Miało ono charakter stowarzyszenia elitarnego, grupując przede wszystkim najbogatszych obywateli miasta, wśród nich zwłaszcza członków władz miejskich. W drugiej połowie XVIII w. posiadało ono znaczne dochody, płynące z sum ulokowanych na korzystny procent. Z funduszów tych bractwo utrzymywało prabendarza, który zarazem opiekował się szpitalem ubogich. Szpital znajdował się wówczas w drewnianym budynku na terenie jurydyki. Jego uposażenie stanowiły trzy kawałki pola i łąka o powierzchni łącznej około 1 łanu oraz sumy pieniężne. Najwięcej wydatków pochłaniały w drugiej połowie XVIII w. remonty budynku szpitalnego, w którym zresztą nigdy nie przebywało więcej niż kilku pensjonariuszy (w 1770 r. było ich dwu, w 1793 trzech).

Instytucją szczególnie związaną z rozwojem życia kulturalnego Biłgoraja była szkoła parafialna. Nie wiemy od kiedy datuje się jej działalność; pierwsza wzmianka o niej pochodzi dopiero z roku 1717. Okres największego rozkwitu szkoły przypadał na drugą połowę XVIII w. Do nauki garnęli się wtedy synowie mieszczańscy, aby uzyskać podstawy wiedzy potrzebnej zarówno w kantorze kupieckim, kramie przekupnia, czy też w warsztacie sitarza. Tym ostatnim nauka pisania i czytania szczególnie była potrzebna. Udając się bowiem w długą podróż, sitarze mogli utrzymywać z domem kontakt jedynie za pomocą korespondencji. Stąd też nie może dziwić zapis z roku 1794, kiedy to cech sitarski ofiarował 200 zł na odbudowę budynku szkolnego po pożarze.

Wizytacje biskupie z tego okresu odnotowują stan funkcjonowania szkoły. Pomijając wcześniejsze zalecenia, aby proboszcz troszczył się o szkołę i naukę młodzieży, przed rokiem 1776 odnajdujemy informację o gruntownym odremontowaniu budynku, na który to cel ówczesny pleban przeznaczył sumę 192 zł 27 gr. Nie wiemy tylko, czy remont budynku miał związek z reformą oświatową Komisji Edukacji Narodowej, gdyż zachowane przepisy szkół objętych jej działalnością nie wymieniają Biłgoraja.

Niestety, nie zachowały się żadne wzmianki o programie nauczania. Był on zapewne zbliżony do stosowanego szeroko w szkołach parafialnych tamtych czasów. Biłgorajanie musieli wynieść ze szkoły dobrą umiejętność pisania i czytania, gdyż w całym omawianym okresie podpisywali się samodzielnie, co na przykład w wieku XVIII należało do rzadkości wśród mieszczaństwa.

Obok szkoły katolickiej istniała w Biłgoraju również szkoła żydowska. Zachowało się zobowiązanie kahału biłgorajskiego z 16 IX 1728 r., że za zgodę na otwarcie szkoły oraz założenie "okopiska blisko miasta" będzie wpłacał corocznie na ręce proboszcza po 30 zł. Poza tą informacją innych danych o jej działalności brakuje.

Miernikiem poziomu kulturalnego mieszczan biłgorajskich, obok oceny zakładów wychowawczych na terenie miasta, jest także liczba studentów kształcących się na ówczesnych uniwersytetach. Biłgorajan spotykamy jedynie w pobliskim Zamościu; poczet studentów Akademii Zamojskiej pochodzących z Biłgoraja otwiera Marcin Fołtynowicz, syn Walentego, wpisany do albumu w czerwcu 1611 roku. Po ukończeniu studiów poświęcił się on pracy naukowej, którą prowadził na macierzystej uczelni jako profesor filozofii i prawa. Wielokrotnie piastował urzędy akademickie, m.in. był 13 razy rektorem. Za jego rektoratu w roku 1639 rozpoczęto budowę nowego gmachu dla zamojskiej Wszechnicy. Dzięki zabiegom rektora Fołtynowicza doszło w 1648 r. do otworzenia czwartego wydziału - teologii, przez co Akademia Zamojska stała się pełnym uniwersytetem w ówczesnym rozumieniu.

Będąc doktorem obojga praw, pełnił Fołtynowicz przez jakiś czas funkcję asesora Trybunału zamojskiego, głównego sądu apelacyjnego dla miast ordynackich. Wiele uwagi poświęcił mu w swoim pamiętniku inny rektor Akademii Zamojskiej - Bazyli Rudomicz, który przez pewien czas rywalizował z Fołtynowiczem o względy ordynata oraz o zaszczyty akademickie. On też opisał śmierć żony, a następnie samego Marcina Fołtynowicza, która nastąpiła w Zamościu 18 stycznia 1663 r.

W Akademii Zamojskiej studiowało w XVII w. jeszcze czternastu biłgorajan. Oto ich nazwiska: Wawrzyniec Begłowski, syn Szymona (1613); Wojciech Rataj, syn Adama (1615); Wojciech Matisowicz, syn Szymona; Stanisław Gutowski, syn Jana; Jan Fołtynowicz, syn Walentego; Sebastian Kurkowicz, syn Wojciecha (1620); Tomasz Fołtynowicz, syn Marcina (1638); Krzysztof i Paweł Pogłodowscy, synowie Macieja, oraz Szymon Służycki, syn Szymona (1642); Jan Fołtynowicz, syn Jana (1645); Jakub, syn Stanisława kuśnierza (1646); Marcin Gruszecki, syn Jana (1660); Jakub Wieczorkiewicz, syn Tomasza (1698).

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: