Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Historia
Właściciele Biłgoraja

Adam Gorajski de Gorai - "PRO CHRISTO ET PATRIA"

W tym zawołaniu "Dla Chrystusa i Ojczyzny" jakiego używał Adam Gorajski, założyciel naszego miasta Biłgoraja można by streścić całe jego życie. Niewiele dziś pozostało po nim pamiątek prawie nic. Jedną z nich jest oczywiście samo miasto, które założył. Drugą zaś broń palna - muszkiet lub granatnik służący również do wystrzeliwania rac zapalających, a znajdująca się w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Bardzo miło jest zobaczyć tę pamiątkę po założycielu naszego miasta pośród rzeczy tak sławnych i wielkich Polaków jak król Jan III Sobieski, Tadeusz Kościuszko czy Józef Piłsudski. Na broni tej wygrawerowane jest : "Adam Goraiski de Gorai 1594 Pro Christo et Patria" oraz herb korczak. Gorajski sprawił sobie to "cacko" przed wyruszeniem w roku 1595 jako rotmistrz królewski pod komendą hetmana Jana Zamojskiego nad wschodnią granicę Rzeczpospolitej przeciw "trwodze od Tatar".

Warto by zobaczyć kim był ten człowiek, któremu w dużej mierze zawdzięczamy powstanie i istnienie naszego miasta. Urodził się jako jeden z trzech synów Jana i Anny z Prawiedlnika Osmolskiej. Pozostali bracia to Jan i Piotr. Po swoim dziadku Adamie Gorajskim odziedziczył imię. Niestety nie jest znana dokładna data jego urodzin - gdzieś w połowie XVI wieku. Wczesną młodość spędził razem z bratem Piotrem na dworze hetmana Jana Tarnowskiego. Gdy dorósł rozpoczął służbę wojskową w randze rotmistrza. W czasie interregnum po ucieczce Henryka Walezego wysłany został przez województwo lubelskie na Podole, dla ochrony granic przed Tatarami. W roku 1576 brał udział w elekcji Stefana Batorego na Króla Polski. W jakby rewanżu Batory 10 września 1578 roku będąc we Lwowie nadał przywilej lokacyjny miasta Biełgoraja Adamowi Gorajskiemu. Już w roku następnym 1579 wraz ze swoim bratem Piotrem wyjechał na studia do Bazylei gdzie przebywali do roku 1580. Następne dwa lata spędził na uniwersytecie w Witenberdze, gdzie nawiązał ciekawe znajomości z uczonymi szwajcarskimi. Po powrocie do kraju zaangażował się mocno w sprawy województwa lubelskiego, posłując na sejmiki, zasiadając w Trybunale Koronnym, pełnił również funkcje marszałka sejmików. W uznaniu zasług doceniając jego pracę sejmik lubelski w roku 1585 zlecił swym posłom upomnieć się u króla o nagrodę dla niego. Niestety Stefan Batory nie zdążył już jej dać Gorajskiemu. W okresie elekcji Zygmunta III Wazy Adam Gorajski podpisał kaptur województwa i był deputatem do sądów na zamku lubelskim. Po wyborze Zygmunta przemawiał na sejmach w opozycji przeciw królowi. W roku 1591 podpisał zbiorową protestację przeciw zjazdom zwolenników polityki austrofilskiej króla. Łącząc się z ugrupowaniem zamojszczyków ( zwolenników polityki Jana Zamojskiego ) brał udział w zjeździe opozycji w Lublinie w dniu 9 kwietnia 1592 roku, gdzie został wybrany w skład delegacji do króla, któremu przedstawił postulaty zjazdu. W roku 1595 pod wodzą hetmana Jana Zamojskiego przez kilka miesięcy ochraniał granicę przed Tatarami. W latach następnych jeździł po zjazdach i marszałkował na sejmikach oraz posłował jeszcze parokrotnie do króla w imieniu szlachty lubelskiej.

Oprócz tej działalności dla Ojczyzny swoje sił skupił na polu religijnym. Po śmierci kasztelana lubelskiego Stanisława Słupeckiego, swojego teścia, w roku 1575 przejął Gorajski funkcję przywódcy kalwinów lubelskich. Będąc kalwinem dbał o rozwój kalwinizmu i już w roku 1570 użyczył swojej własnej kamienicy w Lublinie na zorganizowanie zboru. Nie zapomniał również i o swoich dobrach, gdzie w nowo powstałym mieście Biełgoraju założył gminę kalwińską fundując jej w 1578 roku zbór. W roku 1595 odebrany kościół katolikom w Radzięcinie przeznaczył także na zbór kalwiński oraz wybudował nowy we wsi Rzeczyce. Działalność swoją rozwinął szczególnie po roku1581, kiedy został wybrany seniorem dystryktu i uczestniczył we wszystkich kolejnych synodach kalwinów lubelskich, wizytował zbory i czuwał nad ich finansami. W roku 1589 wstawił się u jezuitów za rektorem ariańskiej szkoły w Lewartowie, Wojciechem z Kalisza, napadniętym i pobitym przez uczniów kolegium jezuickiego w Lublinie. Brał udział w dyspucie z dyteistą Świechowskim w Lublinie w roku 1596. Od tego też roku wybrany szafarzem zawiadywał kolektą. Jako zwolennik porozumienia z kościołem prawosławnym był delegowany przez synod toruński w roku 1595 do księcia Konstantego Ostrogskiego z propozycją zwołania wspólnego zjazdu teologów kalwińskich i prawosławnych. Na zjeździe który doszedł do skutku w Wilnie w roku 1599 mianowano go jednym z członków komisji do obmyślania warunków ugody.

Adam Gorajski położył także wielkie zasługi dla kultury jako patron i opiekun pisarzy świeckich i teologicznych. Dowodem tego są liczne dedykowane jemu dzieła m.in.: Erazma Glicznera "Appellatia" (Królewiec 1598); Antoniego Lemkego "Thesis de Phtisi" (Bazylea 1598); dwa dzieła Sebastiana Klonowicza, z którym łączyły go bardzo bliskie stosunki, "De Victoria Deorum" - rzecz o wychowaniu bohatera wzorowanego na Adamie Gorajskim i "Goraidos liber unicus" - poemat poświecony rodzinie Gorajskich; anonimowe dzieła "Panegyricon" (Królewiec 1598) i "Oliva pacifera".

Gdy Jan Zamojski nabył powiat szczebrzeski ze Szebrzeszynem oraz Turobin i Goraj stał się szczególnym i jedynym sąsiadem Adama Gorajskiego. Dobra Gorajskiego stały się jakby wysepką w Ordynacji Zamojskiej i szczególnym oczkiem uwagi i zabiegów hetmana i kanclerza Jana Zamojskiego. Ostatnie swoje lata Gorajski głównie poświęcił obronie swojej włości procesując się zawzięcie o sprawy graniczne z Zamojskim. Dochodziło nawet do zajazdów.

Żoną Adama Gorajskiego została Katarzyna córka Stanisława Słupeckiego, przywódcy kalwinów lubelskich. Urodził się im syn Zbigniew ok. roku 1590 i córka Teofila wydana później za podkomorzego kijowskiego Samuela Hronostaja. Przyjmuje się że zmarł na początku 1602 roku w stosunkowo dość młodym wieku. Chociaż niektóre dokumenty świadczyłyby, że zmarł parę lat później. I tak na przykład w "Opisie Statystycznym Miasta Biłgoraja" sporządzonym przez burmistrza tegoż miasta w maju 1860 roku czytamy: "W roku 1611 Zygmunt III Król Polski na prośbę Adama Gorajskiego powyższy przywilej ( lokacyjny z roku 1578 ) we wszystkiem zatwierdził i dla wzrostu miasta jeden jeszcze Jarmark i dwa Targi w tydzień nadał." Sprawy dokładnej daty śmierci Adama Gorajskiego dzisiaj chyba nie rozwiążemy ale jedno jest pewne, że Dziedzicem miasta Biełgoraja po Adamie Gorajskim został jego syn Zbigniew Gorajski.

Tomasz Brytan

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: