Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Kultura
"Kumie na gościnę cię spraszam" - O zachowaniach biesiadnych na Roztoczu

Rozdział I - Odsłanianie meritum
Próba uporządkowania pojęć


Na wstępie winien jestem kilka wyjaśnień językowych, mających na celu uporządkowanie nazewnictwa, dotyczącego biesiadowania.

Zacznę od wyrazu "biesiada". Jego etymologia nie jest do końca znana, ponieważ trudno ustalić (z dużą dozą prawdopodobieństwa), czy rdzeniem tego słowa jest "siedzieć" czy też "jeść" (Sławkowski 1952-1956). Obecne znaczenie ukształtowało się w XVIII wieku i stało się synonimem uczty. "Słownik gwar polskich" określa biesiadę jako "wystawne przyjęcie, ucztę, chrzciny, ucztę weselną, zabawę taneczną, rozmowę, pogawędkę, wizytę, odwiedzanie sąsiadów, rozmowę towarzyską, żartobliwą, żart, rozrywkę" (1983, s. 204-205). Biesiada wiązała się nierozerwalnie z piciem alkoholu, nie mogła się wręcz bez niego obejść. Stąd "rychło kpiono z suchej biesiady, t.j. bez napitków" (Brückner 1937, s. 100). Tym samym przechodziła biesiada w "ucztę, bankiet, a im liczniejsza, tym skorsza do zwady, więc wywodzono powszechnie jej nazwę, że bies na niej nie siada" (Brücker 1937, s. 100). Dla Z. Glogera biesiada to "posiedzenie wesołe przy potrawach i napitku, uczta, cześć, bankiet, lusztyk, gody, godowanie, ucztowanie; biesiada w znaczeniu przenośnym znaczyła pożytek z pracy własnej jak również chwile wesołości i śmiechu" (Gloger 1972, s. 172).

"Uczta ma ściślejsze znaczenie niż biesiada" (Gloger 1972, s. 172). Uczta coś czci, coś upamiętnia, bywa wydawana przez kogoś lub na czyjąś cześć. Przez swoją oprawę jest "bachiczna, bezecna, gwarna, hałaśliwa, huczna, istna, obfita, prawdziwa, radosna, dawniej (była): solenna, stołowa, suta, świetna, uroczysta, wieczorna, wykwintna, wyszukana" (Skorupka 1974, s. 429). A w odniesieniu do materii mnie interesującej uczta jest "imieninowa, jubileuszowa, pożegnalna, weselna, zaręczynowa, pogrzebowa" (Skorupka 1974, s. 429-430). Może być nadto "niemiecka, holenderska, salijska" (Kopaliński 1985, s. 1224-1226). Historia odnotowała uczty "u Lewiego, w Betanii, u Fokosa, u Lapitów, uczty: Trymalchiona, Baltazara, Tymona, Wieżynka" (Kopaliński 1985, s. 1224-1226).

Jednym z najpopularniejszych określeń używanych na Roztoczu jest "gościna". Niekiedy używane jest określenie pokrewne "goście". S. Skorupka (1974, s. 255) przywołuje gościnę w zdaniach: "bawić u kogoś na gościnie, przybywać na gościnę, dziękować za gościnę, ofiarować gościnę, stanąć u kogoś gościną".

Innym równie popularnym określeniem, majacym współczesną proweniencję jest "przyjęcie". Bywają nim nazywane biesiady o wykwintnym i ekskluzywnym wizerunku. Ponadto funkcjonują na roztoczańskiej wsi nazwy takie jak: pijatyka, pijaństwo, hulanka, libacja, tańce, orgia, a w odniesieniu do biesiad najmłodszej generacji: biba, impreza, balanga, chlapanie, mełus, prywatka, (jak to wynika z moich badań terenowych).

Jak już wspomniałem, w swojej pracy pragnę się skupić na biesiadach towarzyszących narodzinom, zawarciu małżeństwa i pogrzebom. Każda z nich ma kilka wymiennych nazw, na badanym przeze mnie terenie. Najczęściej spotykanymi są:

  • dla biesiad z okazji chrztu: "chrzciny", "krzciny", "uczta chrzestna", "uczta krzestna", "chrzcińska"
  • dla biesiad z okazji ślubu: "uczta weselna", "przyjęcie weselne", "weselisko"
  • dla biesiad z okazji pochówku: "obiedek", "konsulacja", "przyjęcie" (to ostatnie pojawiło się w ostatnich latach, powrócę do niego przy opisie zapraszania gości).
W ostatniej grupie zwraca uwagę brak określenia "stypa". Jest ono znane w badanej przeze mnie społeczności, ale ma zupełnie inne znaczenie. Odwołam się w tym miejscu do zacytowania jednego z informatorów: "stypa - to nie używano, stypa to była jak ktoś z kogoś zadrwił, stypuje, o z niego stypa" (wyw. 1).

Aby wywody moje uczynić bardziej czytelnymi, w dalszej części pracy, pojęć: "biesiada", "uczta", "gościna" będę używał jako synonimicznych i ekwiwalentnych, określenia "przyjęcie" w odniesieniu do rzeczywistości lat ostatnich, a w stosunku do biesiad z okazji narodzin, zawarcia małżenstwa i pogrzebu jeszcze tych, które podałem wyżej.

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: