Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Kultura
Strój biłgorajsko-tarnogrodzki
Rozdział IX
ZDOBNICTWO, HAFTY, SZAMERUNKI, APLIKACJE
Jednym z najprostszych sposobów zdobienia stroju był staranny odręczny szew zwany stebnówką. Wykonywany był lnianą nicią, a występował na płóciennej odświętnej odzieży, na kołnierzach i mankietach koszul oraz na obszewkach wykańczających fartuchy i zapaski.

Zdobienia haftowane wykonywane ściegiem łańcuszkowym i płaskim były umieszczane przede wszystkim , na stroju kobiecym, na koszulach, zapaskach, nadkrywkach i zatyczkach. W hafcie posługiwano się nicią bawełnianą zwaną zapałem w kolorze czarnym, czerwonym i niebieskim. Haft niebieski pojawił się w okresie zanikania stroju i nie był powszechnie przyjęty. Zwykle wyszycia na poszczególnych częściach odzieży płóciennej były jednobarwne, tylko na południowych krańcach regionu na zetknięciu ze strojem ruskim zdarzały się kompozycje dwubarwne, czerwono-czarne, lub trójbarwne, gdy dochodził jeszcze kolor niebieski. Moda łączenia w jednej ornamentacji dwu i trzech kolorów zaczynała się przyjmować w późniejszym okresie i w centrum regionu biłgorajsko-tarnogrodzkiego. Miało to miejsce w pierwszych latach XX w. Równocześnie próbowano wprowadzić do haftu ścieg krzyżykowy. Jedno i drugie upadło wraz z powszechnym zanikiem stroju. Haft na skórze - za pamięci informatorów - wykonywano jedwabiem w dwu kolorach, czerwonym i zielonym.


Ryc. 48. Wyplatanie kapelusza z psiarki. Harasiuki. pow. Biłgoraj. Fot. B. Czarnecki, 1956.

Hafciarki tutejsze rozporządzały skromnym zasobem motywów zdobniczych i jak informowano35, nigdy ich nie przerysowywały lecz odtwarzały z pamięci. Tworzone przez nie ornamentacje powstawały przez zestawienie równoległych linii prostych, ząbkowanych i falistych.


Ryc. 49. Rękawice i przyrządy do ich wykonania. Potok, pow. Biłgoraj. M. K. i Sz. L. w Warszawie nr inw. 6163. Fot. B. Czarnecki, 1956.

Najbardziej rozbudowanym motywem zdobniczym była spirala, w swej podwójnej odmianie występująca również powszechnie w postaci zdobiny formowanej z ciasta na pieczywie obrzędowym, jakim były korowaje weselne oraz na pisankach. Spirala była motywem, któremu w hafcie przeznaczano specjalnie miejsce. Haftowano pojedyncze, podwójne i potrójne spirale przede wszystkim na zatyczkach czepcowych, na których w ogóle haft najbujniej się rozwinął, i na przyramkach koszul, gdzie, przeznaczano jej miejsce w najbardziej dekoracyjnej linii haftu biegnącego w poprzek ramienia. Haftem pokrywano najczęściej linie szwów. Haft na zapasce przebiegał przez jej środek, pokrywając i wzmacniając szew łączący obydwa płaty płótna.
 


Ryc. 50. Kapelusz starszego typu z żytniej słomy tzw. strzępki. Dąbrowica, pow. Biłgoraj. Muzeum Kultury i Sztuki Ludowej w Warszawie nr inw. 1467. Fot. B. Czarnecki 1956.


Ryc. 51. Fragment deski do drukowania płótna. Tarnogród, pow. Biłgoraj. M. K. i Sz. L. W Warszawie nr inw. 3791. Fot. B. Czarnecki, 1956.

Najbardziej rozbudowaną kompozycję spośród haftowanych części odzieży posiadała koszula kobieca na przyramku. I tutaj pasowe ornamentacje haftu pokrywały szwy łączące przyramek z plecami, pazuchą i rękawem. Z tej praktycznej funkcji pokrywania szwów haftem wypływał układ ornamentacji i jej kształt. Za najbardziej charakterystyczne cechy haftu biłgorajsko-tarnogrodzkiego należy uznać jednobarwność kompozycji, skąpy zasób motywów zdobniczych i stąd wynikająca w pewnym stopniu prostota ornamentacji, oraz jego archaiczność, wyrażającą się przez powiązanie ornamentacji haftu z liniami kroju. Haftem zajmowały się 'mniej zamożne kobiety dorabiając w ten sposób na utrzymanie. Każda wieś miała swe utalentowane hafciarki, które pracowały na zamówienie, pobierając wynagrodzenie w postaci kolędy tj. nieustalonej ilości pożywienia lub określonej opłaty pieniężnej. Ten drugi sposób wynagradzania był przyjęty przez niektóre tylko specjalnie uzdolnione hafciarki, których sława przekraczała często nie tylko granice własnej wioski, ale niekiedy i granice parafii. Znanymi hafciarkami były m.in. Marianna Bielą, Katarzyna Kisiel, Agnieszka Zając ze wsi Luchów Górny, Genowefa Łukaszczyk i Anna Przytula z Lipin, Katarzyna Lipiec i Anna Wardach ze wsi Potok Górny, Marianna Waluda z Nakliku.

W zdobnictwie kożuchów dominujące znaczenie posiadała aplikacja, wykonywana z białej irchowej skórki. Haft dwubarwny, czerwono-zielony, mimo swych walorów kolorystycznych zajmował pozycję drugorzędną jako wykończenie aplikacji tworząc w połączeniu z nią jednolitą kompozycję. Aplikacje były przyszywane do podłoża kolorowym jedwabiem, w czym posługiwano się zwykłym, starannie wykonanym ręcznym szwem zwanym okrętką. Stosowano również ten szew jako tworzywo w budowie ornamentacji zdobniczych, występujących na naszytych zdobinach aplikacji. Okrętka wykonana najczęściej nicią czerwonego jedwabiu posiadała w zdobnictwie kożucha duże zastosowanie Wśród zdobin na kożuchu nie bez znaczenia była również aplikacja sukienna o bardzo skromnej formie. Tworzono ją z czerwonego sukna w formie trójkątnych ząbków, które prostą linią wszywano w poziomo biegnące szwy fałdów bocznych (ryc. 38,45). Rzemiosło kuśnierskie uprawiali mężczyźni, kobiety zdobiły i wykańczały kożuchy. Do prac ich należały również aplikacje i hafty.

Innym typem zdobnictwa stosowanym w stroju biłgorajsko-tarnogrodzkim był szamerunek wykonywany sznurkiem lub taśmą. Zdobiono nim sukmany, żupany i szuby oraz gamerki. W szamerowaniu czarno-brązowych sukman i gamerek posługiwano się niebieskim wełnianym sznurkiem z którego przez naszywanie tworzono proste ornamentacje. Miejsce dla tych ozdób, podobnie jak i w innych zdobionych częściach stroju, było już ustalone przez wiekową tradycję. Na sukmanie występowały one w postaci ciągłej prostej linii, biegnącej wokół kołnierza i przodem po obu stronach zapięcia, oraz poniżej pasa na obu fałdach bocznych i obok dolnych rozcięć. Na gamerce posiadającej kształt niskiego cylindra szamerunek biegł dokoła jako wykończenie górnego jej krańca. Zarysowującą się górą rogatość czapki podkreślano czterema pomponami, które wykonywano z wełnianego sznurka. Od wysokości ceny pobranej za wykonanie sukmany i czapki była uzależniona obfitość naszywanych zdobin. Szamerunki na żupanach i szubach podobnie były rozplanowane jak na sukmanie, lecz zamiast sznurka stosowano taśmę fabrycznego pochodzenia o jasno niebieskim kolorze. Szyciem i zdobieniem żupanów i szub trudnili się małomiasteczkowi krawcy.

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: