Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Dziennik Wschodni 13.12.1999
Dodatkowe godziny, dodatkowe etaty
W biłgorajskich podstawówkach i gimnazjach.

Ponad 220 godzin nadliczbowych tygodniowo przeznaczają biłgorajskie szkoły podstawowe oraz dwa gimnazja na prowadzenie zajęć pozalekcyjnych.

Dla dzieci takie pozalekcyjne spotkania w kołach zainteresowań są szansą na poza programowe zdobywanie wiedzy. O wyborze profilu zajęć mogli swobodnie decydować dyrektorzy szkól. Jedne szkoły postawiły na SKS, inne na koła teatralne czy regionalizację, albo głębsze poznawanie historii.

Zasada przyznawania limitu godzin była prosta. Im szkoła bardziej liczebna, tym więcej godzin otrzymywała (1,5 godz. na każdy oddział klasowy). I tak np. w biłgorajskiej "jedynce" przybyły 43 godziny zajęć pozalekcyjnych tygodniowo.

- Korzyści, jakie z tego typu rozwiązań czerpią uczniowie, są niezmiernie ważne. I to jest oczywiste, ale niezwykle istotny jest również fakt, że te dodatkowe godziny to po prostu dodatkowe etaty dla nauczycieli - wyjaśniła nam Anna Florkiewicz z Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego w Biłgoraju. - Łatwo policzyć, o ilu mniej nauczycieli znalazłoby pracę, gdyby zabrakło tych dodatkowych zajęć.

Wyjaśniamy, że na pełny etat nauczyciela składa się 18 godzin lekcyjnych w ciągu tygodnia.

(ak)

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: