Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Dziennik Wschodni 26.01.2000
Biłgoraj wyładnieje
Konkurs SARP W rejonie biłgorajskiego dworca PKS powstanie zespół usługowy zaprojektowany przez warszawskich architektów. Projekt wyłoniony w drodze ogólnopolskiego konkursu zorganizowanego przez lubelski Oddział SARP gwarantuje najlepsze i najefektowniejsze zagospodarowanie tego terenu.

Udział w konkursie zadeklarowało 18 zespołów m.in. z Warszawy, Gliwic, Krakowa, Katowic i Wrocławia. Prac wpłynęło osiem. Pierwszą nagrodę, gwarantującą realizację projektu, sąd konkursowy pod przewodnictwem Wojciecha Gęsika z Radomia (wiceprzewodniczącym był burmistrz Biłgoraja Stefan Oleszczak) postanowił przyznać zespołowi architektów z Warszawy w składzie: Andrzej Nasfeter, Ewa Pachowska, Janusz Pachowski i Artur Ślachcak (student, współpracujący).

Drugiej nagrody nie przyznano. Dwie nagrody trzecie przypadły projektantom z Wrocławia (Jan Zamasz) i Lublina (Wojciech Dykowski, Andrzej Feydash, Paweł Szuryga). Wyróżniono też projekt architektów krakowskich.

Architektura najlepszego projektu skalą i detalem nawiązuje do charakteru miasta i tworzy odpowiedni klimat dla centrum Biłgoraja. Nowe ciągi komunikacyjne, z ciekawie rozwiązanym placem, pozwolą na dobrą obsługę komunikacyjną centrum usługowego i podniosą atrakcyjność sąsiednich działek.

Ewa Dziedzic

Dlaczego konkurs?
Konkurs architektoniczny nie jest jedyną metodą wyboru koncepcji zagospodarowania przestrzeni publicznych w miastach i gminach. Częściej sięga się do instytucji przetargu, w którym zazwyczaj nie dyskutuje się o tym - co, lecz - za ile.

Konkurs jest jednak dość drogim sposobem rozstrzygania? - wyrażamy wątpliwość w rozmowie z Andrzejem Kasprzakiem, prezesem Lubelskiego Oddziału SARP.

Ale gwarantuje znalezienie najlepszego rozwiązania. Przecież ma to być dzieło architektoniczne. I zawsze jest tak, że im więcej wysiłku myślowego włożone zostanie w projektowanie, tym tańsza jest realizacja. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że konkurs zawsze się opłaci. Na Zachodzie konkursy architektoniczne są jedyną metodą rozstrzygania o zagospodarowaniu przestrzeni publicznych.

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: