Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta Wyborcza 02.02.2000
Śródmiejski pasaż z konkursu
Prestiżowe posunięcie władz Biłgoraja

Biłgoraj jest pierwszym miastem w regionie, które ma szansę na zagospodarowanie części swego centrum w europejski sposób. W rozstrzygniętym niedawno konkursie kilka zespołów architektonicznych z kraju zaproponowało nowoczesne rozwiązania urbanistyczne z zadaszonym pasażem handlowo-usługowym, podnoszącym estetykę i prestiż biłgorajskiego śródmieścia.

Ogłoszony w połowie ubiegłego roku przez władze miasta i SARP konkurs wzbudził spore zainteresowanie architektów - warunki uczestnictwa wykupiło 18 biur projektowych, z których połowa nadesłała prace. Pierwszą nagrodę, realizacyjną, zdobył zespól "Pracownia Projektowa Pachowski" z podwarszawskiego Izabelina: Andrzej Nasfeter, Ewa Pachowska, Janusz Pachowski oraz współpracujący Ańur Ślachciak. Drugiej nagrody nie przyznano, decydując się na dwie trzecie - zdobyli je: lubelski zespół - Wojciech Dykowski, Andrzej Feydash i Paweł Szuryga oraz wrocławski architekt Jan Zamasz. Było też jedno wyróżnienie - dla krakowskiej prawcowni architektonicznej "A&E Plus".

- Ten konkurs był bardzo wyrównany. Spośród dziewięciu prac aż siedem oceniliśmy jako bardzo dobre, profesjonalnie ujmujące lemat. Z kolei cztery wyróżnione w podobny sposób proponują zagospodarowanie przestrzeni - z dwoma zespołami zabudowy i łączącym je centralnym pasażem - mówi jeden z sędziów, lubelski architekt Jan Żochowski.

Sąd konkursowy (w jego skład weszli: radomski architekt Wojciech Gęsiak, burmistrz Biłgoraja Stefan Oleszczak, specjalista budownictwa UM Lech Kwieciński oraz lubelscy architekci - Jan Żochowski, Barbara Brylak-Szymczak oraz Jolanta Michalczuk), nie miał więc łatwego zadania. O wyborze pracy warszawskiego zespołu zadecydowała największa - zdaniem sędziów - "szczegółowość opracowania w warstwie programowo-funkcjonalnej, dająca inwestorowi konkretne propozycje inwestycyjne".

Inne prace, proponujące niemniej oryginalne rozwiązania programowe z ciekawą architekturą, pozostawiają jednak pewne niedociągnięcia w sferze zagospodarowania całości konkursowej przestrzeni i powii(zania jej z najbliższym otoczeniem. Natomiast praca zespołu warszawskiego zawiera "bogaty i atrakcyjny program funkcjonalny, prawidłowo wkomponowany w istniejącą zabudowę", a ponadto "porządkuje i podnosi rangę otoczenia" w najbliższym sąsiedztwie dworca autobusowego i ul. Bohaterów Monte Cassino. Zdaniem sędziów, z propozycjami urbanistycznymi, które dają możliwość skonstruowania prawidłowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, harmonizują zaproponowane rozwiązania architektoniczne. "Architektura skalą i detalem nawiązuje do charakteru miasta i tworzy odpowiedni klimat dla centrum Biłgoraja" - czytamy w uzasadnieiu wyboru tej pracy.

Zwycięzcy konkursu wspominają, że pomysł pasaży niejest nowy, bo jeszcze ubiegtowieczny. Odrodzony po latach w Europie Zachodniej, głównie w Niemczech, u nas pojawił się marginalnie w latach 80., kiedy to np. zaprojektowano. wspólną przestrzeń pod dachem w poznańskiej dzielnicy Rataje. - W czasach PRL takie pomysły byty uważane za fanaberię projektantów. Tymczasem, w odróżnieniu od historycznych rynków, które mogą służyć mieszkańcom tylko w sezonie wiosenno-letnim, zadaszone pasaże są całorocznym miejscem spotkań ludzi i załatwiania wielu spraw. Nic więc dziwnego, że takie rozwiązania pojawiają się już w wielu dużych centrach usługowo-handlowych, gdzie po pracy albo w weekendy spotykają się całe rodziny i znajomi - mówią projektanci z podwarszawskiego Izabelina.

Sędzia Jan Żochowski podkreśla jeszcze rangę konkursu, który jest pierwszym od lat tego typu przedsięwzięciem władz samorządowych i Stowarzyszenia Architektów Polskich. - Wcześniej mieliśmy tylko konkurs na nowy ratusz w Lubartowie, a teraz Biłgoraj ma duże szansę na mądrą, programową zabudowę sporego fragmentu śródmieścia według jednego projektu.

Adam Niedbal

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: