Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta Wyborcza 07.01.2000
Władza z klucza
Stanowisko kierownika Powiatowego Urzędu Pracy dla PSL, jego zastępcy dla SLD. Dyrektor ZOZ - z rekomendacji wspólnej. A kierownik Domu Kombatanta dla Sojuszu - to tylko niektóre z ostatnich ustaleń rządzącej w powiecie biłgorajskim koalicji PSL-SLD.

- Podnoszą larum, że AWS tworzy republikę kolesiów, a co sami robią? Od chwili, kiedy wygrali wybory w powiecie, czyszczą wszystkie stanowiska, od sprzątaczki w górę - komentują powiatowi radni AWS w Biłgoraju.

Współpraca w sprawie wykreowania
"Gazeta" dotarła do dokumentów. które biłgorajscy przedstawiciele SLD i PSL sporządzili w sprawie tzw. łupów. Zawierają precyzyjny podział najbardziej eksponowanych stanowisk w Radzie Powiatu, ale też w jednostkach, które starostwu podlegają.

W ostatnich wyborach samorządowych w powiecie biłgorąjskim największą liczbę mandantów, czyli 18. zdobyła AWS. Jednak to za mało. by samodzielnie rządzić 40-osobową radą. Wprawdzie AWS mogłaby współrządzić z PSL (11 mandatów), ale ludowcy woleli sojusz z dziesięcioma radnymi SLD.

Już 4 listopada 1998 roku PSL i SLD zawarty porozumienie "w sprawie współpracy radnych w wykreowaniu władz samorządu biłgorajskiego". Zgodnie z nim podzieliły się stanowiskami w radzie oraz w starostwie. I tak m.in. przewodniczącym Rady Powiatu został przedstawiciel SLD, wiceprzewodniczącym - człowiek PSL. stanowisko starosty objął ludowiec, wicestarosty - socjaldemokrata.

Według partyjnego klucza podzielono się także stanowiskami szefów komisji w radzie. Po równo - zgodnie z pisemną umową, każdy z koalicjantów miał wziąć po trzy stanowiska. Komisje: rewizyjna, rolnictwa i finansów miały przypaść PSL; zdrowia, edukacji i bezpieczeństwa - SLD. Rzeczywistość skorygowała te ustalenia - zdrowie dostała AWS, a finanse SLD.

Aneksy do umowy
Potem przyszedł czas na podział łupów w wydziałach starostwa. Strony ujęły to precyzyjnie w pisemnym aneksie do umowy koalicyjnej. Zgodnie z nim stanowiska kierowników wydziałów: organizacyjnego, geodezji, budownictwa, komunikacji i rolnictwa objęty osoby "z rekomendacji" PSL. Wydziały: finansowy. oświaty, zdrowia i promocji - ludzie z "rekomendacji" SLD.

Mało tego. Jesienią ubiegłego roku do umowy koalicyjnej dołączony został aneks nr 2 "ustalający obsadę pozostałych stanowisk będących w kompetencji organów starostwa powiatowego". Chodzi m.in. o Powiatowy Urząd Pracy (kierownik miałby pochodzić z rekomendacji PSL. jego zastępca z SLD). ZOZ (dyrektor z rekomendacji wspólnej, podobnie jego zastępcy), dyrektorzy szkól ponadpodstawowych i ich zastępcy (podział "pół na pól").

Kilka poprawek SLD
Kto wpadł na pomysł dołączenia do umowy aneksu nr 2? Tego - pytani przez nas w środę przedstawiciele SLD i PSL nie potrafili sobie przypomnieć. Obserwatorzy lokalnej sceny politycznej twierdzą, że w drugiej połowie ubiegłego roku między koalicjantami zazgrzytało. Jesienią radni klubu SLD uznali, że aneks nr 2 daje w ięcej stanowisk ludowcom. Dlatego zaproponowali wprowadzenie do niego kilka zmian - zażądali, by np. dyrektor ZOZ pochodził z namaszczenia SLD. Chcą też, by punkt w sprawie obsady stanowisk dyrektorskich w szkołach został skreślony. A dodany inny: "Dom Kombatanta - kier. z rekomendacji SLD".

To nienowa wersja
Lider klubu PSL a zarazem wiceprzewodniczący Rady Powiatu Ryszard Bil uważa, że na całym świecie wszyscy ludzie się dogadują, siad i te umowy w sprawie obsady stanowisk. Nic złego nie widzi w tym także przewodniczący Rady Powiatu w Biłgoraju Zygmunt Dechnik, szef klubu SLD: - Nie sądzę, by była to nowa praktyka polityczna. Jednocześnie zaznaczył, że za ostateczny zapis umowy między PSL i SLD można uznać jedynie porozumienie z listopada 1998 roku. A pozostałe papiery, to jedynie robocze projekty: - Po prostu każda strona przedstawiła swoje pomysły na sprawowanie władzy w ramach koalicji. Na razie są one rozbieżne i do dziś przez wszystkich nie podpisane - tłumaczy. Przewodniczący Dechnik nie krył jednak, że rozmowy z koalicjantem będą w tej sprawie kontynuowane.

Nieuzgodniony częściowo scenariusz zaczął się już realizować. W Biłgoraju szef ZOZ-u zmienił się już w ubiegłym roku. Zdaniem radnych AWS nowego dyrektora rekomendował wyłącznie PSL. który wykorzystał "chwilowe" osłabienie pozycji SLD w powiatowej koalicji. Losy kierownika PUP właśnie się ważą (od nowego roku powiatowe urzędy pracy przeszły pod starostów) - obecnie jest nim jeszcze człowiek AWS.

Katarzyna Lewandowska

Przedstawiciele SLD i PSL we władzach każdego szczebla zawsze czarowali opinię publiczną troską o apolityczność piastowanych urzędów. Narażając się na powszechną śmieszność sypali dyrdymałami w stylu: "Przy obsadzaniu stanowisk liczy się dla nas jedynie profesjonalizm kandydata". I oczywiście, rozdawali stołki wyłącznie swoim.

O ile w tych przypadkach, można było stosować wobec koalicjantów "domniemanie niewinności" (nie było dowodów na papierze) to teraz, w Biłgoraju, PSL i SLD zostały złapane za rękę.

Jerzy Szubiela

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: