Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Kronika Tygodnia 01.02.2000
W Ładzie odkryli karty
Szkoleniowcem piłkarzy w IV-ligowej Ładzie Biłgoraj od 1 stycznia 2000 roku jest Siergiej Gacenko. Tojego drugie podejście w klubie. W sezonie piłkarskim 1996/97 wprowadził klubowy zespół do III ligi.

Obecną "schedę piłkarską" przyjął od trenera Wiesława Wieczerzaka, z dorobkiem 35 pkt i 32:10 w bramkach, na trzecim miejscu w tabeli, po rundzie jesiennej. Zarząd klubu zobowiązał trenera do gry zespołu na poziomie rundy jesiennej. Ponadto, bez wzmocnienia drużyny, lecz z koniecznością wprowadzenia do gry młodych zdolnych własnych juniorów. Klub opuściło dwóch podstawowych piłkarzy Piotr Bubilek i Cezary Iwanek. Obaj zasilili II-ligowy zespół Hetmana Zamość.
Trener Gacenko, ubolewa, że osłabiony zespół w walce o czołową pozycję w tabeli będzie musiał stawić czoła takim zespołom Jak Pogoń Staszów, Alit Ożarów, Granica Lubycza Królewska, Hetman Włoszczowa, Naprzód Jędrzejów, Nida Pińczów i Granat Skarżysko-Kamienna. Większość tych drużyn to byli trzecioligowcy.

Szkoleniowiec Łady, nie ukrywa, że mimo wielu trudności i przeciwności losu, jak osłabienie drużyny, brak transferów, brak obozu szkoleniowo-kondycyjnego, sparingpartnerów oraz niewesołej sytuacji finansowej w klubie, on i piłkarze walczyli będą o awans do trzeciej ligi.

Wierzy, że dla wielu młodych piłkarzy w Ładzie będzie to ich dalsza droga życiowa. Aktualnie, w zespole jest 5-6 zawodników, którzy z powodzeniem mogą wstępować w III-ligowych klubach. Pozostałych 14-16 musi o to walczyć na boisku. Siergiej Gacenko, 49-letni szkoleniowiec, od sześciu sezonów pracuje w klubach naszego makroregionu. Z klubem biłgorajskim, umowę o pracę podpisał do 30 czerwca 2000 roku z możliwością przedłużenia.

Jak sam powiedział, najbardziej cieszy się z ogromnej rzeszy wiernych kibiców. To dla nich należy zrobićwszystko, aby nadal kochali pitkę nożną i miejscowych piłkarzy. Szkoleniowiec bardzo liczy na kulturalny doping i wyrozumiałość kibiców, szczególnie w pierwszych meczach rundy wiosennej. Pragnie również przypomnieć, że drużyna legitymuje się najniższą średnią wieku zawodników w gronie 18 zespołów.

Trener cieszy się ze współpracy z członkami zarządu, którzy jasno i przejrzyście określają zadania i obowiązki wszystkich ludzi związanych z klubem. Na pierwszym planie widzą dyscyplinę i bieżące rozliczanie z nałożonych zadań i obowiązków. Taka polityka klubowa zmobilizowała piłkarzy do solidnej, wytężonej pracy w okresie przygotowawczym.

Jan Podgórny

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: