Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Kronika Tygodnia 14.03.2000
Dwupłatowiec bez wódki? - replika
Zdumiewa mnie opinia pani Małgorzaty Cerskiej w sprawie artykułu mojego autorstwa pt. "Dwupłatowiec bez wódki?", jak również zarzuty, że rzekomo tekst napisałem niezgodnie z prawdą.

Otóż zapewniam, że nie mam zwyczaju pisać niczego "z sufitu". Zgodnie z prawem prasowym oparłam się na bogatej dokumentacji w sprawie "Dwupłatowca", jaka znajduje się w Urzędzie Miasta w Biłgoraju i na skargach sąsiadów pani Cerskiej, którzy od dawna narzekają na uciążliwość tego lokalu, zwłaszcza na zakłócanie spokoju w godzinach nocnych. Narzekają chyba nie dla zabawy, ponieważ argumentują to różnymi przykładami. Trudno byłoby przytoczyć na łamach naszego pisma ich obszerne wypowiedzi, jak i teksty skarg, zeznań, treści kolejnych decyzji, postanowień i odwołań w tej całej "papierowej wojnie", bo zajęłoby to co najmniej kilka numerów "Kroniki Tygodnia". Dlatego w tekście ograniczyłam się do bardzo skrótowego omówienia tego 3-letniego konfliktu, który jest udokumentowany ogromnym tomiskiem akt w Urzędzie Miasta w Biłgoraju. Wyjaśniam, że użyłam w artykule m.in. pojęć: "wszystko wskazuje, że kilkunastu mieszkańców Biłgoraja zwycięsko zakończyło kilkuletnią batalię o zaprzestanie sprzedaży napojów alkoholowych w lokalu "Dwupłatowiec" i dodałam pod koniec tekstu: "Prawdopodobnie procedura administracyjna w tej sprawie, wciągu ostatnich lat, praktycznie już została wyczerpana" - a nie określiłam tego, że "na pewno" - jak zdaje się to sugerować w sprostowaniu pani Cerska.

Ustaliłam 29 lutego, w oparciu o wyjaśnienia Stefana Oleszczaka, burmistrza Biłgoraja, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało uwagi co do postanowienia Komisji Bezpieczeństwa, Ładu i Porządku Publicznego, która większością głosów 4 do 3 zaopiniowała konieczność cofnięcia koncesji na sprzedaż alkoholu w "Dwupłatowcu".

Na tym dokumencie zabrakło stwierdzenia 3 członków komisji, że mają inne zdanie w tej materii niż 4-osobowa większość. SKO znowu przekazało nam sprawę "Dwupłatowca" do ponownego rozpoznania. Uważam, że ta usterka "z podpisami" zostanie usunięta, a i tak niema większego znaczenia, ponieważ postanowienie komisji jest tylko opinią. Natomiast ja podtrzymuję swoją decyzję ze stycznia w sprawie cofnięcia pani Cerskiej koncesji na alkohol. Dokładnie zbadałem całą sprawę, zapoznałem się z zeznaniami licznej grupy mieszkańców Biłgoraja, którzy skarżyli się, że drink-bar "Dwupłatowiec" był dla nich uciążliwy, kiedy sprzedawano tam napoje alkoholowe - powiedział "KT" burmistrz Oleszczak. A zatem to nie mój artykuł z 22 lutego miał wpływ na styczniową decyzję burmistrza. Ograniczyłam się tylko do relacji w granicach określonych przepisami Prawa prasowego, na które tak chętnie się pani Cerska powołuje.

Halina Olszewska

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: