Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Dziennik Wschodni 29.06.2000
Atleci dla miasta
Czy w Biłgoraju powstanie centrum sportu?

W Biłgoraju ma szansę powstać piękne i funkcjonalne centrum sportu. Dofinansowanie inwestycji, bagatela 70 proc., deklaruje Urząd Kultury Fizycznej i Sportu. Od zaangażowania samorządu miejskiego zależy czy szansa będzie wykorzystana.

Działacze Ludowego Klubu Sportowego "Znicz" chcą budowy nowoczesnego obiektu sportowego. Reprezentują jeden z najprężniejszych ośrodków atletycznych na Lubelszczyźnie. Ich asem atutowym w rozmowach z władzami Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów i Urzędem Kultury Fizycznej i Sportu jest Hubert Chechłowski, członek reprezentacji Polski. Ostatnio, po latach rozmów, uzyskali deklarację, że przedsięwzięcie zostanie wpisane w plan inwestycyjny PZPC na lata 2001-2004. środki na budowę pochodzić będą w 70 proc. z Totalizatora Sportowego. Brakującą część funduszy zabezpieczyć powinny władze miasta.

Budowa centrum sportowo-rekreacyjnego wydaje się tym pilniejsza, że obiekty, jakimi dysponuje miasto nie pozwalają na organizowanie zawodów wyższej rangi niż powiatowe.

- Nasze miasto ma trzeci co do wielkości budżet na Lubelszczyźnie, blisko dwa razy większy niż porównywalny liczebnie Hrubieszów, który na kulturę i sport przekazuje więcej pieniędzy - mówi Zdzisław Żołopa, wiceprezes LKS "Znicz". - Czas, by samorząd przestał łatać dziury w zdezelowanych budynkach, ale zrobił krok inwestycyjny. Tym bardziej że inicjatywa zyskała poparcie Urzędu Marszałkowskiego, Starostwa Powiatowego oraz właścicieli lokalnych firm - Lokalnego Funduszu Ziemi Biłgorajskiej, Black Red White i Bako.

Nowoczesne centrum sportowe według pomysłodawców służyć ma w przyszłości całemu miastu. Będzie bazą treningową dla ciężarowców i pozwoli organizować mityngi. Po winno mieć segment odnowy biologicznej i hotelowy. Kompleks w założeniach obejmować ma także dużą halę widowiskowo-sportową.

- Pomysłodawcy centrum sportu mają robocze ustalenia z przyszłym inwestorem. To są ciekawe pomysły, ale jak na razie nie dopracowano konkretów - mówi Stefan Oleszczak, burmistrz Biłgoraja. - Ewentualna budowa wymagać będzie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, który na dziś nie wyznacza miejsc pod budowę tej klasy kompleksu sportowego. Jeśli przyjdzie czas na decyzje, Rada Miasta na pewno nie zmarnuje szansy pozyskania dodatkowych środków na inwestycję.

Niebawem odbędzie się w Warszawie spotkanie trzech bezpośrednio zainteresowanych inwestycją stron: władz PZPC, Zarządu Miasta Biłgoraja oraz przedstawicieli LKS "Znicz". Przyniesie ono odpowiedź na pytanie, czy pomysł miejscowych działaczy sportowych przejdzie w fazę realizacji?

(lesz)

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: