Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Kronika Tygodnia 22.08.2000
Niesamowity Zarczuk
Piłkarze Łady postanowili wygrywać na swoim boisku i wygrywają

Łada Biłgoraj - Niedźwiedź Kraków 4:0 ( 1:0).
Bramki: 1:0 Zarczuk (29), 2:0 Zarczuk (63), 3:0 Zarczuk (80 k), 4:0 M. Szmuc.
Sędzia główny: R. Kubas (Rzeszów).
Żółte kartki: Chomicz, M. Szmuc (Ł).
Widzów: 1800.

Łada: Kosobucki - Rybak, Wawryk, Szala, Wlaź (46 Sawczuk) - Karasiński, Góreczny (29 M. Szmuc), Zarczuk, Wachowicz (89 Pieczykolan) - Chomiez (85 Paluch), D. Szmuc.
Niedźwiedź: Latos - Pobratyn (70 Poterek), Krukiewicz, Stemula, Sosnal - Szary, Luty, Gruehala (62 Bujak), Koziel - Kornak (Paszkiewicz), Wolczyn (46 Lutaj) .

Piłkarze biłgorajskiej Łady nie zapominają o sponsorach i kibicach, którzy coraz liczniej przychodzą na miejscowy stadion. Drużyna Siergieja Gacenki prezentuje się coraz bardziej dojrzałej jako zespół, który na pewno nie będzie "chłopcem do bicia ", zwłaszcza na własnym boisku. Tak było w ostatnią niedzielę. Biłgorajanie nie bacząc na tropikalny upal zaaplikowali przyjezdnym solidną porcję goli. Po raz kolejny snajperskie możliwości potwierdził Ireneusz Zarczuk.

Pierwszą ze swoich trzech bramek Zarczuk uzyskał pięknym strzałem glową z 8 metrów. Wcześniej, w swoim stylu zaatakowal Tomasz Karasiński, którzy zakończył swoją akcję znakomitym podaniem. To wydarzenie miało miejsce w 29 min i taki rezultat utrzymał się do przerwy.

Po przerwie piłkarze Łady dążyli do podwyższenia wyniku. W 63 min podobną akcję prawą stroną boiska przeprowadził tym razem Marcin Szmuc. Dośrodkowanie, główka Zarcżuka i drugi gol. W 80 min do przodu z własnej połowy ruszył Mariusz Rybak. Nabrał szybkości i wbiegł w pole karne, gdzie żostał sfaulowany przez obrońcę Niedźwiedzia. Jedenastkę zamienił na gola ... Zarczuk. Napastnik Łady mógł uzyskać klasycznego hat tricka. W 90 min popisał się ładnym strzałem z 10 metrów. Bramkarz gości Latos piłkę odbił, ale dopadł jej nadbiegający Marcin Szmuc i skierował do siatki ustalając wynik spotkania. W drużynie beniaminka z Krakowa wystąpił wychowanek Tomaswii. Jacek Paszkiewicz..

(rak)

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: