Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Tygodnik Zamojski 09.08.2000
Nerwy puściły
Dyrektorka Biłgorajskiego Centrum Kultury oskarża Tomasza Książka, radnego i członka Zarządu Miasta

Do Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Biłgoraju wpłynął akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi Książkowi. Dyrektor Biłgorajskiego Centrum Kultury, Agnieszka Blicharz, oskarżyła radnego i członka zarządu o to, że wielokrotnie celowo ją poniżał, znęcał się nad nią psychicznie, powodując rozstrój zdrowia. Zdaniem dyrektor Blicharz, Tomasz Książek celowo podważał jej kompetencje, zadając m.in. pytania o to, co robi w BCK Czesław Nizio (były dyrektor BDK); co robi i po co się plącze w BCK Janusz Rosłan, co robi kamera cyfrowa BCK na imprezach weselnych w rękach Mazurka.

- Czesław Nizio jest dyrygentem orkiestry, Janusz Rosłan jest w jednej z grup BCK Natomiast pan Mazurek jest właścicielem firmy "Filmix" i zajmuje się filmowaniem wesel. Pomagamy sobie nawzajem. W czasie urlopów np. pomaga nam przy obsłudze transmisji mszy świętej a my czasami wypożyczamy mu sprzęt - wyjaśnia Agnieszka Blicharz. Inny zarzut Tomasza Książka dotyczy celowo utrzymywanej przez Agnieszkę Blicharz złej jakości transmisji mszy świętej.

Odwołania dyrektora BCK chce zarząd Biłgoraja, który negatywnie ocenił ponad półroczną pracę na tym stanowisku (brak efektów w ożywieniu pracy zespołów ariystycznych, brak obsługi artystycznej świąt narodowych).

Dzisiaj, 9 sierpnia, podczas sesji, biłgorajscy radni mają zdecydować o losie dyrektor Blicharz. W biłgorajskim parlamencie zasiada 28 radnych.

Przeciwko odwołaniu dyrektora będzie głosowało ośmiu radnych SLD. Kiedy związana z Akacją Wyborczą Solidamość Agnieszka Blicharz miała objąć stanowisko, ci sami radni byli temu przeciwni.

M. Pytkowska

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: