Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Kronika Tygodnia 13.02.2001
Policjant przed sądem
Policjant z krasnostawskiej drogówki, który po pijanemu staranował swoim renault auto jadącej na komunię pięcioosobowej rodziny, stanie przed sądem. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Biłgoraju.

Do wypadku doszło 28 maja ubiegłego roku w Draganach, na trasie Lublin- Biłgoraj. Samochód Renault Megane kierowany przez 32-letniego Jarosława L. wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu i uderzył w bok dużego fiata. W aucie jechało małżeństwo z trójką dzieci. Wszyscy odnieśli poważne obrażenia. Do akcji ratowniczej włączono Śmigłowiec, który przewiózł do szpitala najciężej rannego 14-letniego chłopca ze zmiażdżonym udem.

Z aktu oskarżenia wynika, że kierowca miał we krwi 1,7 promila alkoholu, a kwadrans później już l,9 promila. Oznaczało to, że pił tuż przed tragedią. Okazało się ,że w Draganach policjant kupował drzewo na budowę domu i opijał transakcję z miejscowym gospodarzem. Gdy doszło do wypadku policjant nie jechał sam. Towarzyszył mu jeden z byłych funkcjonariuszy krasnostawskiej komendy, który tuż po wypadku uciekł z samochodu.

Oskarżony przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy. W policji już nie pracuje.

roh

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: