Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 1/2001
Rok 2001 w budżecie miasta
Burmistrz Stefan Oleszczak, tak powiedział nam o budżecie roku 2001:
-Ten budżet, podobnie jak poprzednie jest niezrównoważony, tu jesteśmy maksymalistami chcemy zrobić możliwie najwięcej, nawet więcej niż mamy na to pieniędzy. Wyliczone przez nas potrzeby na inwestycje i gospodarkę wystarczyłyby na trzy kolejne budżety. Wtedy dogonilibyśmy czas w zakresie infrastruktury, kanalizacji, dróg i budownictwa mieszkaniowego. Każda kadencja miała charakterystyczne główne kierunki inwestowania - I to gazyfikacja, II -budowa oczyszczalni ścieków, - III to dalsze działania na rzecz ochrony środowiska, eliminacja ostatnich kotłowni węglowych, dalsze kanalizowanie miasta i powiększanie zakresu budownictwa mieszkaniowego przez rozbudowę osiedli mieszkaniowych. To jest naturalne wyjście z budżetem do oczekiwań społecznych. W mieście jest ciągle olbrzymie zainteresowanie działkami budowlanymi, dlatego musimy położyć nacisk na projekty osiedli mieszkaniowych. To pociąga za sobą rozbudowę infrastruktury. Teraz stać nas na rozbudowę kanalizacji, mając oczyszczalnię o dużych możliwościach eksploatacyjnych. Daje to możliwość kanalizowania nie tylko nowych osiedli ale też starych i pod tym względem zaniedbanych. Kolejna sprawa to stan dróg. W Biłgoraju jest 26 km dróg nieutwardzonych. Przyjęliśmy zasadę budowy solidnych dróg z kostki, by ciągle nie poprawiać tak jak drogi asfaltowe. Ten rok jest pierwszym rokiem zaakcentowania inwestycji w Biłgorajskim Centrum Kultury.

Rok następny będzie dopiero pełnym działaniem dla poprawienia bazy kulturalnej. Widzę osobiście nadbudowę jeszcze jednego piętra w BCK i przeniesienie usług kulturalnych na parter a administrację na ostatnie piętro. Obecnie jest to odwrotnie. Jeżeli BCK ma pracować nowymi formami i większą ilością zespołów artystycznych, na to trzeba odpowiednich sal nie mówiąc już o samym otoczeniu wokoło budynku. Kolejna sprawa to sport i rekreacja. Może uda się zrealizować hasło, które rzuciłem 7 lat temu, żeby na każdym osiedlu było mini boisko sportowe. Początki są widoczne ale chciałoby się zrobić więcej . W budżecie mamy zapisane pieniądze na "ożywienie" parku podworskiego. Część przed oczkiem wodnym chcielibyśmy przeznaczyć na nowe formy sportowe; cykliotral, tor dla rolkowców itp. Pozostały teren będzie miał charakter wybitnie parkowy. Przewiduje się lokalizację amfiteatru w atrakcyjnym położeniu przy oczku wodnym. Wszystkie te działania są składnikiem ogólnej strategii rozwoju miasta. Natomiast, w którym kierunku działań uda nam się więcej zrealizować, to zależy od pozyskiwania środków finansowych z zewnątrz. Nierównowaga budżetu na poziomie 3 min zł. oznacza, że musimy starać się o wszystkie dostępne środki w dotacjach, kredytach komercyjnych na 6%. preferencyjnych itd.

Ten rok jest rokiem praktycznej działalności Towarzystwa Budownictwa Społecznego - to jest odpowiedź na pytanie co robimy w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Rozważaliśmy tu dwie drogi. Jedna to budownictwo indywidualne i tu są pewne sukcesy - nowe osiedla, nowe tereny. Druga droga to TBS, który zapewnia potrzeby mieszkaniowe dla średnio zarabiających. Istnieje też możliwość budowy mieszkań socjalnych o niezbędnym tylko wyposażeniu, ze wspólnymi kuchniami, łazienkami, dla osób będących w niedostatku finansowym. Można też zrobić tak, żeby wybudować więcej mieszkań w ramach TBS i zaproponować je tym, którzy mieszkają w mieszkaniach komunalnych, na np., ul. Prusa, Wesoła czy Korczaka, przeprowadzenie się do mieszkań o wyższym standardzie a opuszczone mieszkania przeznaczyć na mieszkania socjalne. W tym kierunku będziemy działać.

Do kłopotów finansowych już się przyzwyczaiłem, szczególnie przy końcu roku odbywa się takie "żonglowanie" finansami, zaostrzona uwaga, negocjacje długoterminowych spłat, pozyskiwanie resztek środków z zewnątrz, przesuwanie płatności itd. O jednym chce zapewnić, że ilość wy-sprzedawanego majątku jest wielokrotnie niższa jak ilość wytworzonego majątku.

Istotna sprawą jest ochrona przed powodzią, choć nie można wykluczyć, że powódź może się powtórzyć. Zabezpieczyliśmy tereny miasta od rzeki Biała Lada, zostały poprawione rowy melioracyjne i odwadniające w rejonach ulic; Łubiarska, Romanowskiego, Radziecka. Powinno to uchronić ten teren przed zalaniem. Biała Lada została uregulowana na całej długości przez miasto, aż do torów kolejowych. Czarna Lada jest ciągle zagrożeniem dla mieszkańców, którzy wybudowali się zbyt blisko rzeki. Tu, poza obniżeniem lustra wody i regulacjami nic nie da się zrobić. Jest to zadanie wojewody, a on na to nie ma pieniędzy.

Będziemy czynić starania aby wejść choć częściowo w te zadania i rozłożyć ich koszt na 2 lata. Widzimy też zagrożenie w osiedlu Rapy z wód spływających z lasu na podmokły bagnisty teren, gdzie zasypano rowy odwadniające przy ul. Droga Straceń i ul. Zamojskiej. Mam nadzieję, że w oś. Rapy zostanie zrealizowana kanalizacja pełna i to poprawi sytuację na jesień tego roku.

Notował: M.J.Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: