Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 9/1995
Pomnik katyński
Wbrew wszelkim logicznym prawidłom, nie mierząc sił na zamiary, garstka optymistów, nie posiadająca żadnych potrzebnych na ten cel pieniędzy, postanowiła zbudować w Biłgoraju pomnik upamiętniający poległych i pomordowanych na Wschodzie - ofiar Katynia - polskich żołnierzy, oficerów, policjantów, duchownych, urzędników państwowych i wielu innych. Nie zdawali sobie zapewne sprawy ile problemów wiąże się z takim przedsięwzięciem, nie wiedzieli Jeszcze ile, jak i od kogo zbiorą potrzebne pieniądze. Wiedzieli tylko, że postawiony sobie cel muszą zrealizować, znali tylko w przybliżeniu koszt realizacji tego zadania. Wiedzieli również, że można zaufać ludziom i ich ofiarności, bez której żadna, nawet najwznioślejsza inicjatywa, nie zda się na nic. Zwrócono się więc do mieszkańców miasta i rejonu, do urzędów, instytucji i osób prywatnych o wsparcie finansowe, o współuczestnictwo w budowle. Tymczasem, nie czekając na zebranie potrzebnych funduszy, przystąpiono do załatwiania wszelkich spraw związanych z budową: Lech Kwieciński - członek zarządu komitetu budowy pomnika - opracował l przedstawił kilka jego projektów, z których wybrano najbardziej odzwierciedlający intencje, które ma symbolizować, dokonano również wyboru lokalizacji pomnika, a także zlecono wykonanie poszczególnych jego elementów różnym wykonawcom.

Niestety, Jak to często bywa, tak i w tym przypadku, nie obyło się bez przeszkód. Najpierw wzięły w łeb plany dotyczące lokalizacji albowiem sprzeciw architekta Urzędu Wojewódzkiego w Zamościu uniemożliwił umiejscowienie krzyża w kwaterach grobów żołnierskich z czasów I wojny światowej, zezwalając wyłącznie i nakazując budowę na drodze łączącej cmentarze, wojenny z ogólnym, i to już przy granicy biegnącego tam rowu. Podporządkowując się z konieczności temu zezwoleniu, jednak wbrew nakazowi przesunięto miejsce lokalizacji znacznie do przodu, czyniąc przez to pomnik bardziej widocznym, chociaż to i tak budzi dezaprobatę mieszkańców miasta, właśnie z powodu takiej lokalizacji.

I oto wreszcie, po wielu perypetiach, po przeszło miesięcznej budowie, której tempo nasiliło się w ostatnich dniach przed zakończeniem prac, dzieło zostało ukończone.

17 września 1995 roku - w rocznicę napaści ZSRR na Polskę, pomimo chłodnej i deszczowej aury, na długo przed rozpoczęciem uroczystości, ludzie zaczęli się gromadzić na cmentarzu. Podobnie działo się na Placu Wolności, gdzie przed ratuszem zebrały się poczty sztandarowe i delegacje różnych organizacji, związków, instytucji, urzędników, szkół, kombatantów, harcerzy oraz kompanie honorowe Wojska Polskiego i Policji a także mieszkańców miasta i przybyłych gości. Zebrani na Rynku, po uformowaniu szyku zwartego, przemaszerowali na cmentarz wojenny, gdzie zajęli wyznaczone przez organizatorów miejsca. O godzinę 1100 otwarcia uroczystości dokonał Czesław Świca - Czł.Zarz.B.K.K. - rozpoczynając intonacją Hymnu Narodowego, który gremialnie odśpiewano. Następnie powitał wszystkich przybyłych na uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika. Realizacją programu zajął się Marian Jagusiewicz - Sekr. Kom. Bud. Pomn

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: